Nastroje kwasoty mimo rekordu Lasoty

Nastroje kwasoty mimo rekordu Lasoty

fot. Green Studio Photography/fanpage LKS Skrobów

Trwa fatalna passa kazimierskich Orłów, które od wznowienia piłkarskich rozgrywek po pandemicznej przerwie wciąż nie potrafią zapunktować – to już piąta kolejna porażka w piątym ligowym meczu, a szósta doliczając spotkanie pucharowe. Małą satysfakcję po środowej (w zaległym meczu III kolejki) klęsce w Skrobowie może mieć tylko najmłodszy w naszym zespole Kamil Lasota.

 W pierwszym fragmencie spotkania boiskowe wydarzenia kontrolowali gospodarze, którzy udokumentowali to bramką z dystansu Roberta Mitury. W kolejnych minutach popełniali jednak coraz więcej błędów, z czego skwapliwie skorzystały Orły. Za pierwszym razem od doprowadzenia do remisu powstrzymał nas jeszcze sędzia, podejmując irracjonalną decyzję o nieuznaniu gola... samobójczego, będącego efektem niefortunnej interwencji obrońcy po strzale Tomasza Zawiślaka. Dopiero na minutę przed końcem pierwszej połowy w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Kamil Lasota i po zagraniu od Damiana Mirońskiego doprowadził do wyrównania. Do tej bramki wrócimy w dalszej części relacji.

 W drugiej części meczu do siatki trafiali już niestety wyłącznie skrobowiacy. Dwukrotnie uczynił to ich czołowy snajper Hubert Ligęcki. W międzyczasie kontuzji naciągnięcia pachwiny doznał Miroński i wykluczy go ona z gry w najbliższym czasie. Jeszcze przy stanie 2:1 Orły wyszły z kontrą trzech na dwóch, lecz po stracie piłki to gospodarze podwyższyli prowadzenie. W egzekucji przyjezdnych w ostatnich minutach uczestniczyli też Sebastian Malesa i Patryk Kisiel.

 Osobny akapit dla strzelca honorowej, jak się okazało, bramki dla gości. Wychowanek puławskiej Wisły został bowiem najmłodszym w dziejach zdobywcą gola dla Orłów w oficjalnym meczu pod szyldem PZPN (czyli od lata 1997, wcześniej graliśmy w LZS). Kamilowi gratulujemy, cieszy obrodzenie w ostatnim czasie skutecznymi szesnastolatkami (do 2018 bramki nie zdobył nikt w wieku młodszym od 17 lat), choć nie wszyscy postawili ostatecznie na piłkarską kartę...

  

Najmłodsi strzelcy bramek dla Orłów (lata' dni), pierwsza trójka to under-17:

16' 104 – Kamil Lasota (09.09.2020)

16' 205 – Łukasz Maciąg (06.05.2018)

16' 214 – Karol Borowski (16.06.2019)

  

LKS Skrobów – Orły Kazimierz 5:1 (1:1)

Mitura 17, Ligęcki 50, 65, Malesa 74 g, Kisiel 84 – Lasota 44

Orły: Lis – Maciąg (76 Karaś), Miturski (k, 67 Berliński), Guz, Lasota – Hinz – Zyska (53 Bonecki), Hemperek, Miroński (58 Błaziak), Zawiślak – Nachowicz.

Żółte kartki: Sidor – Lewtak (trener), Miturski, Bonecki.

Sędziował: Gawlik oraz Dyl i Śmiałkowski.

Widzów: ~50.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości